Category Archives: Wielkanoc

Pisanki i Kraszanki

Według podania greckiego pochodzącego z X w zwyczaj malowania jaj na Wielkanoc zapoczątkowała Maria Magdalena.
Inna legenda głosi z kolei, że to kamienie, którymi ukamieniowano Św. Szczepana zamieniły się w czerwone jajka.
Jaka kolwiek była rola pisanek jajka zaczęto spożywać za zgodą duchowienstwa w Wielkanoc dopiero w 200 lat po wprowadzeniu w Polsce chrześcijanstwa.
Jajko od niepamiętnych czasów jest symbolem życia, siły, miłości i płodności.
W chrześcijaństwie jajko jest symbolem Św. Wielkanocnych, wiecznie odradzającego się życia i Jezusa Chrystusa.
Podczas wykopalisk prowadzonych na terenie Opola i Wrocławia znaleziono skorupy jaj tych zwykłych jak i glinianych pochodzących z X w.
Z kolei w XIII wiecznych kronikach istnieją zapisy o cudownych właściwościach pisanek.
Nazwy jaj wielkanocnych pochodzą od różnego sposobu ich barwienia.
Kraszankami nazywamy jajka barwione na czerwono. Do celów barwnikowych używano buraczków lub robaczków zwanych czerwcami.
Jajka o innych kolorach niż czerwony zwane były malowankami.
Jeśli na kraszance lub malowance wyskrobywano wzorek jajko takie zwało się skrobanką.
Pisanką zwano jajka, które przed barwieniem pokrywano wzorem wykonywanym z roztopionego wosku.
Naklejanki z kolei to malowanki z naklejonym na nich deseniem np. z zasuszonych listków, płatków kwiatów.
Malowaniem jaj trudniły się przede wszystkim dziewczęta i młode mężatki.
Z jajkiem związane są liczne wierzenia ludowe, które w dzisiejszych czasach nie są już praktykowane.
Według ludowych wierzeń jajka miały odwracać wszelkie nieszczęścia i neutralizować zło, dlatego też zakopywano je pod budowanymi domami, wrzucano w płomienie podczas pożaru czy też kładziono na polach.
Umycie się w wodzie, w której leżała na dnie pisanka miało zapewnić zdrowie i urodę.
Na Śląsku i w Wielkopolsce wydmuszki jaj wieszane na gaikach miały za zadanie pobudzić wegetację roślin i przyśpieszyć nadejście wiosny.
Jajkiem dzielono się też ze zmarłymi. Mieszkańcy okolic Siemiatycz i Białegostoku, w Niedzielę Przewodnią ( pierwsza po Wielkanocy ) zanoszą najładniejsze pisanki na groby swoich bliskich.
Jajka dawano sobie także w świątecznym podarunku w dowód życzliwości i sympatii.
Kolorowe, wzorzyste i misternie wykonane pisanki i kraszanki są symbolem i ozdobą najpiękniejszych polskich tradycji Wielkanocnych.

Śmigus Dyngus-tradycja nie tylko polska

Różnica między świętami wielkanocnymi a Bożym Narodzeniem jest bardzo duża. Wielkanoc nie została tak bardzo skomercjalizowana jak święta, nie ma czerwonego świętego Mikołaja z Coca- Coli ani tak wielkiego szału zakupów. Niezaprzeczalnym plusem Wielkanocy jest to, że pozostało w nich znacznie więcej tradycji. Śmigus- dyngus stary słowiański zwyczaj nadal jest żywy chociaż można narzekać, że to nie to co kiedyś, że zdarzają się chuligańskie wybryki ale jednak jest on wyznacznikiem naszej kultury. Obecnie kultywowany jest on nie tylko w Polsce, ale także na Słowacji, w Czechach i na Ukrainie. O ile w naszym kraju zachowała się głównie tradycja oblewania wodą to u naszych południowych sąsiadów dominuje uderzenie młodych dziewczyn rózgami. Teraz część z czytelników zastanawia o co chodzi co za przemoc bicie rózgami, co to ma wspólnego z Wielkanocą. A więc śmigus dyngus to wedle tradycji złączenie dwóch słów śmigus od smagania rózgą, dyngus od oblewania wodą. Tak jak w zdecydowanej większości naszego kraju chłopcy oblewają dziewczęta wodą tak Czesi i Słowacy wolą je uderzać rózgami. Rózga ta najczęściej jest wierzbowa, często ozdobiona kolorową wstążką. W Czechach ten zwyczaj nazywany jest šmerkus lub šmerkouz natomiast na Słowacji zwyczaj ten znany jest pod nazwą šibačka. Po dziś dzień zwłaszcza w południowo- zachodniej Słowacji i wschodnich Czechach oraz na Morawach można spotkać grupy chłopców uganiających się za dziewczęta i je smagające je po łydkach, a czasem i po pośladkach wierzbowymi rózgami.
Ostatnimi czasy tradycja ta stała się atrakcją dla turystów z Europy Zachodniej, którzy przyjeżdżają głównie do Czech obserwować te dziwne dla nich zwyczaje, a zdarza się, że oni sami wciągają się w wir zabawy. Na Słowacji również występuje lepiej nam znany dyngus tam pod nazwą oblievačka. Dla większości turystów śmigus jest bardziej interesujący. W Polsce śmigusowanie nadal jest kultywowane na Kaszubach, w Borach Tucholski, a także w niektórych wioskach na Orawie. Ze śmigusowaniem jednak jak z dyngusowaniem trzeba zachować zdrowy rozsądek. Dlatego na najbliższą Wielkanoc, można się oblewać lub smagać rózgami tylko, najważniejsze jednak by zachować umiar i tym świętowaniem nikogo nie skrzywdzić.